Z pokłonem u Pani z Ostrej Bramy

Z życia parafii

Chrześcijanie to ludzie, którzy pielgrzymują przez życie z nadzieją na spotkanie z Bogiem i osiągnięcie pełnego z Nim zjednoczenia w wieczności. 

Do odkrycia tej prawdy na nowo jesteśmy zaproszeni w sposób szczególny  w trwającym Roku Jubileuszowym 2025. W duchu rozbudzania chrześcijańskiej nadziei, parafianie z Łazówka, kolejny już raz, ruszyli na pątniczy szlak. Tym razem obrany kierunek to Wilno. 10 maja 2025 r. o godzinie 10.00 czasu litewskiego, uroczystą Mszą Świętą przed cudownym obrazem Matki Bożej Miłosierdzia w Ostrej Bramie oficjalnie rozpoczął się nasz pobyt w tym szczególnym miejscu. Po eucharystii rozpoczęliśmy spacer śladami św. Siostry Faustyny Kowalskiej, bł. ks. Michała Sopoćki oraz naszych wieszczów Adama Mickiewicza, Juliusza Słowackiego, Józefa Ignacego Kraszewskiego, czy Cypriana Norwida. W programie zwiedzania znalazły się takie miejsca jak: Cerkiew Świętego Ducha –  miejsce pielgrzymek prawosławnych do grobu 3 świętych: św. Jana, św. Antoniego i św. Eustachego, Plac Ratuszowy,  Uniwersytet Wileński, Pałac Prezydencki, archikatedra wileńska św. Stanisława z posągami św. Heleny, św. Stanisława i św. Kazimierza Królewicza królującymi nad miastem. Piękna kaplica z relikwiami św. Kazimierza oraz polskich książąt i królów.

Drugi dzień pielgrzymki (11.05.2025) rozpoczęliśmy Mszą św. w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego gdzie znajduje się obraz Miłosierdzia Bożego, namalowany w 1934 roku w Wilnie przez Eugeniusza Kazimirowskiego według osobistych wskazówek siostry Faustyny Kowalskiej. Byliśmy z wizytą w Klasztorze Sióstr Jezusa Miłosiernego gdzie został namalowany ten słynny obraz. Następnie przejechaliśmy na cmentarz na Rossie. Pobyt w tym miejscu rozpoczęliśmy od złożenia kwiatów i zapalenia znicza na grobie matki marszałka Piłsudskiego  gdzie również zostało złożone serce jej syna.

Po przejeździe do Trok z perspektywy jeziora Galwe z pokładu statku podziwialiśmy XV – wieczny zamek gotycki Książąt Litewskich na wyspie. Po degustacji kuchni Karaimskiej i zakupie pamiątek ruszyliśmy w drogę powrotną.

Tekst: Ks. Piotr Klejzerowicz

Zdjęcia: Archiwum autora